Poczta ovbOvb poczta

Ovb poczta

by

Ile zarabiasz

Zarabiasz tyle, ile jesteś warty.

Chciałbym przekazać kilka słów na temat sposobu wynagradzania współpracowników w naszej firmie.
U nas na początku zarabia się czasami mniej niż będąc agentem ubezpieczeniowym czy pośrednikiem kredytowym lecz z biegiem czasu zarabiamy coraz więcej poprzez budowanie struktury, tzn. własnej firmy pod dachem OVB.

Prowadząc podobną działalność, pracuje się przez cały czas samemu lub zatrudnia się kilka osób na etacie lub na prowizji, lecz doba ma tylko 24 godziny i zwiększenie dochodów możliwe jest jedynie poprzez dłuższy dzień pracy i to tylko w ograniczonym wymiarze.
U nas zatrudniamy współpracowników, którzy wykonują ten zawód będąc studentami, pracując gdzieś na etacie lub prowadząc własną działalność gospodarczą.

Zatrudnieni u nas współpracownicy otrzymują od naszej firmy, poza wynagrodzeniem za własne wyniki w pracy, również dodatkowe apanaże za kierowanie współpracownikami, których zaczną w przyszłości prowadzić – za szkolenie ich oraz za wdrożenie do nowego zawodu.
Z czasem ich zarobki przekraczają wynagrodzenie otrzymywane za 8 godzin pracy na etacie. Wtedy dochodzą do wniosku, że nie opłaca się wstawać w „środku nocy” i biec do pracy, w której czeka na nich często sfrustrowany szef, który za małą płacę oczekuje super wydajnej pracy i zaczynają w tym momencie pracować z pełnym zaangażowaniem w naszej firmie, w której za mniejszą ilość godzin pracy i w lepszej atmosferze są wynagradzani za swoją wiedzę i umiejętności, które poszerzają podczas regularnych szkoleń. Tak, są wynagradzani za wiedzą i umiejętności, a nie za to, że przychodzą rano do pracy i przez 8 godzin udają, że pracują. Szef płaci im mało, bo wie, że pracownicy robią wszystko, aby w czasie pracy nie pracować, a oni nie pracują, bo szef im mało płaci i tu się koło zamyka.

Nie chcę tutaj urazić nikogo, kto pracuje na etacie, bo przecież są osoby, które też czerpią przyjemność ze swojej pracy etatowej, ale chcę zwrócić uwagę czytelników, na panujące w naszym kraju zjawisko.

U nas jesteśmy wynagradzani nie za „siedzenie przy biurku” lecz za pracę, za wydajność. I to Chojnie !!!!! Zarabiasz po prostu tyle, ile jesteś warty.

Ciekawe artykuły:

Back to Top